?mieszne sytuacje podczas grania w Zeldę

W końcu Legend of Zelda to nie tylko gry ;)

Moderatorzy: Redakcja, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Volvagia
Redaktor
Redaktor
Posty: 59
Rejestracja: 9 marca 05, 22:26

Śmieszne sytuacje podczas grania w Zeldę

Postautor: Volvagia » 12 kwietnia 06, 19:02

Czy podczas grania w jakąkolwiek Zeldę zdarzyło się wam coś [glow=darkblue]dziwnego, śmiesznego, nieoczekiwanego, zaskakującego, nietypowego[/glow] itp. :?: :D

Czy boss nagle zmienił kolory i stał się kurą? Czy Link zaczął lewitować w pustce? Czy nie kliknąłeś żadnego przycisku, a już pojawiają się napisy końcowe gry? Czy podczas grania nagle zacząłeś słyszeć muzykę Elvisa? A może po prostu Link znalazł się na dachu zamku Hyrule? :lol:

Podziel się swoimi przeżyciami w tym temacie! Pisz o wszystkim, co wyda ci się choć trochę śmieszne i nietypowe! :P

[shadow=cyan]Zapraszamy każdego do opisania swojej własnej niecodziennej sytuacji! [/shadow] :mrgreen:

Mnie na przykład raz podczas grania w Windwakera gdy walczyłem z drugim bossem, udało się wejść bezpośrednio pod ten jego wielki kwiatek. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że Link przeniknął przez jego ciało i znalazł się obok tej roślinki do pokonania! Nie mógł bezpośrednio uderzyć w nią mieczem, ale wystarczyło kilka razy trafić ją bumerangiem, a wygrałem walkę z bossem bez żadnego ataku z jego strony :D
Ciamoslavv

Awatar użytkownika
Dark Shadow
Zora
Zora
Posty: 229
Rejestracja: 1 sierpnia 06, 00:44
Lokalizacja: Łęczyca - Dark City

Postautor: Dark Shadow » 3 sierpnia 06, 13:47

Mi zdarzyło się w Windzie jak wrzuciłem prosiaka do wody ze skarpy a on zamiast płynąć w stronę brzegu popłynął w morze hehe goniłem go łodką ale po jakimś czasie znikł :shock: :D

Awatar użytkownika
Gangsta
Powiernik Trójmocy
Powiernik Trójmocy
Posty: 1051
Rejestracja: 1 czerwca 05, 13:12
Lokalizacja: Small City:D

Postautor: Gangsta » 15 sierpnia 06, 19:09

Mnie zdarzyło sie kilka ciekawych sytuacji w OoT na emu.Jedna zciekawszych było to gdy walczyłem z morpha(Water Temple) zatakowałem ja przytrzymując Z+A ten atak z wyskoku i niewiem jakim cudem ale wpadłem do wody przeleciałem przez dno jakby go wogoole nie było i leciałem tak jakby w dół wciaz w postawie tego wyskoku,leciałem, leciałem az nagle zleciałem na morphe centralnie zadajac obrazenie z gory w ta kulke,jednym uderzeniem zabiłem bossa,choc droga lotu była długa to jednka sila ataku była miazdzaca pewnie jakis bug to był,ale fajnie bybyło miec tak silnego Biggoronsworda :wink:
Untouchable,Incredible,invincible,mysterious

Awatar użytkownika
Volvagia
Redaktor
Redaktor
Posty: 59
Rejestracja: 9 marca 05, 22:26

Postautor: Volvagia » 15 sierpnia 06, 22:22

Wow :o niezłe :P
Ciamoslavv


Wróć do „O Zeldzie inaczej”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 0 gości