Nintendo przewyższa Soniaka w wiele kwestiach, ale najistotniejszą jest to, że gry na konsole Nintendo nie są brutalne. Pokażcie mi gre na N gdzie chodzi tylko o zabicie przeciwnika? A jeśli naprawde taką znacie to mi nie mówcie

Faktem jest, że są elementy w których celem jest wbicie komuś kosy w plery, ale nie jest to główny wątek misji, czy całej gry. Pozatym jeszcze nie widziałem gry na konsole Nintendo, gdzie podczas walki widoczna jest krew...i to jest duży plus, bo firma zbiera hajs na dzieciakach, którym rodzice kupią pudło, bo te gry nie są tak "złe" jak na Soniaka.
Dobra, a teraz podstawowy powód, dlaczego Nintendo jest najlepsze...zresztą chyba wszyscy wiedzą

...bo na Soniaka nie ma Zeldy
