Strona 2 z 2

: 25 stycznia 07, 11:28
autor: Ali
Początkowo Nintendo współpracowało z Philipsem, jednak później Philips przyłączył się do Sony i ich "plejaka". W między czasie sam Philips na swoją konsolke wydał właśnie te 2 Zeldy które z Nintendo mają wspólnego tyle, że występują tam ich postacie. Dowiadujemy się o tym z jednej części "Zelda Retrospectiv".Pozdrawiam

: 26 stycznia 07, 18:24
autor: knight
Zgadzam sie ta gra to kicha jak można to nazwać grą chodzisz zeldą i strzelasz z różdzki żałosne

: 27 maja 07, 15:33
autor: Szmajdzik
Nintendo w oficjalnym stanowisku potwierdziło że w żaden sposób ta gra nie była supportowana przez nich ani nie ma żadnych powiązań z oryginalną serią. Philips natomiast współpracował w tym czasie z Nintendo przy produkcji nowej konsoli potem drogi troche się rozeszły lecz wciąż mieli prawo wykorzystać tytuł i postacie..... i tak powstało to coś. Skretynizowany Link (taki joł joł elo ziomek) + król wielki bohater + babcia walcząca z potworami... :shock:
Grał ktoś w to kiedyś w ogóle ? :P

: 27 maja 07, 22:06
autor: nokash
ale najlepsza jest impa taka starucha az zal patrzec. proponuje grę nie o ołówku a o pierogu ruskim wysłanym na banicje :wink:

: 27 maja 07, 22:26
autor: chrno
Co nie zmienia faktu że i tak Zeldy na Philipsa to wkońcu Zeldy i jak by się miało jest w swoim stuffie to mozna powiedzieć że ma się rarusie, bo naprawde je ciężko dorwać, a nawet jak są to osiągają niezłe sumki :47 Każdy szanujący się fan Zeldy marzy o tym aby je mieć w swojej kolekcji, pomimo że są crapami to jednak taki stuff w kolekcji mieć to jest coś.Ehh....młodzi i naiwni :43

: 28 maja 07, 13:05
autor: Deedlith_Anthy
Trochę śmieszne podejście....Jakby za 10000000000$ była do kupienia spleśniała kiełbasa z wybitym Triforcem na skórce to fani też by kupowali?O_O Ja napewno bym nie wydała kasy na złą gierkę, na którą żal patrzeć i przyznać się, żeby mieć pseudodume "Jestem tru fanem Zeldy"....Kupowanie takich rzeczy to moim zdaniem głupota^^" Nie lepiej kupić sobie coś innego z Linkiem?

: 28 maja 07, 19:45
autor: Szmajdzik
ee Chrno w życiu. Gry trzeba też umieć kochać świadomie (jak w życiu :P) a nie ślepo być zapatrzonym. Pozdro Deedlith_Anthy bo ładnie to ujęłaś :) Ja moge powiedzieć że pokochałem oficjalną serie Zeld, nie odskocznie (jak 2 wymienione wyżej), zresztą jakość wykonania mówi wszystko (już bardziej mi się podoba "The Legend of Zelda na NESa :) ). Oczywiście nikogo też nie karce jeśli mu się podobają. Zagrał ? Też spoko. Opowiedziałby wrażenia z gry, w jakim stopniu mu się podobała :}

: 28 maja 07, 19:51
autor: Deedlith_Anthy
Też pozdrawiam :wink:
Podejrzewam,że każdy kto bym miał jedną z owych gier i sie np. chwalił nią na forum("Mam wszystkie Zeldy, nawet te kiszki!") chował by pośpiesznie ją przed kumplami, żeby nie okryć sie hańbą posiadania tak badziewnej gry...
A gdyby ktoś go przyłapał na graniu w to coś..."Hm...E..Nie...To gierka mojej siostry, zobacz jaka beznadzieja...Nie...To nie Zelda...to "Czarodziejska księżniczka Barbie w krainie tęczowych marzeń"...Jak to nie mam siostry....Znaczy to kuzynka..."
Jedyny plus tej kiszki to to, że na okładce którejś z części pojawia się wersja stroju i wyglądu Zeldy, której później Ninny użyło...Taka w biało-fioletowej sukience.Choć nie wiem, czy to nie jakaś wznowiona edycja z tym rysunkiem, bo design jest inny, niż w tamtych czasach...

: 28 maja 07, 20:01
autor: Szmajdzik
Zależy od człowieka, są tacy co by się cieszyli ogromnie z samego faktu ich posiadania. Choć nie wiem po co, jest tyle dobrych gier obecnie (jak np. wszystkie Zeldy :D ). Przy okazji chciałbym nadmienić że dzisiaj przeglądając jakis filmik z Zeldy na youtube jakiś koleś w komentarzach napisał że ukończył wszystkie dotychczas wydane Zeldy w 1 rok :shock: :shock: :shock: Respect dla gościa. Ciekawe też czy mówił prawde...

: 28 maja 07, 20:11
autor: MasterLink
Ukończyć wszystkie zeldy to można w kilka miesięcy :wink:
PS: Mam wszystkie zeldy oprócz tych crapów na Philipsa i bardzo dobrze bo psują one wizerunek fana :}

EDIT:
[glow=orange]Żeby nie odświeżać tematu napiszę to tutaj:[/glow]

Szmajdzik pisze:Rozumiem że na emulatorach część nich masz?

Ke?? Nie na emulatorach tylko wszystkie mam oryginalne! :-?

PS: Jeszcze odnośnie Zeldy na Philipsa - to wszystko w niej zawodzi, gameplay, grafa i... i te... rysunkowe animowane wstawki - coś okropnego :o

: 28 maja 07, 20:38
autor: Deedlith_Anthy
No i bardzo dobrze...Kupowanie wszystkiego z ukochanej serii świadczy o maniactwie lub dziecinności...Znaczy wszystko fajne-no jeszcze ok, ale wszystko co istnieje, bez patrzenia na jakość?
W rok...Nieźle nawet :wink: Pewnie nie gra non stop, tylko w wolnym czasie...
A swoją drogą-ciekawe ile fanów Zeldy sie na te gierki nabrało...

: 29 maja 07, 08:32
autor: Szmajdzik
MasterLink pisze:Ukończyć wszystkie zeldy to można w kilka miesięcy :wink:
PS: Mam wszystkie zeldy oprócz tych crapów na Philipsa i bardzo dobrze bo psują one wizerunek fana :}

MasterLink można, grając tylko na przejście ale gdzie tu przyjemność ? Trzeba troche spojrzeć na trawke itp. pozachwycać sie grafą hehe, poszukać sekretów. Rozumiem że na emulatorach częśćz nich masz?
Deedlith_Anthy a czy maniactwo z rozsądkiem jest złe ? :) Tak jak napisałaś z patrzeniem na jakość, a ja jakoś nie widze ze wszystkich Zeld jakiejś niedopracowanej gry (oczywiście oprócz tych 2 znajomych :wink: )
Możliwe że dużo ale to w czasach kiedy one wyszły na konsole Philipsa, zresztą dużo osób jej chyba nie kupiło (SNES pozamiatał :D )

: 29 maja 07, 16:35
autor: pablo1517
A ja wam powiem, że to nie jest ŻADNA Zelda, dla mnie każda gra typu Mario i Zelda zeby mogły być Mariem i Zeldą to rękę do nich musi przyłożyć sam Mistrz Shigieru Miyamoto :P

: 29 maja 07, 17:41
autor: Szmajdzik
pablo1517 pisze:A ja wam powiem, że to nie jest ŻADNA Zelda, dla mnie każda gra typu Mario i Zelda zeby mogły być Mariem i Zeldą to rękę do nich musi przyłożyć sam Mistrz Shigieru Miyamoto :P

dokładnie, czyli po prostu wyjść spod znaku Nintendo jak powiedziałem wcześniej.