: 16 czerwca 09, 20:34
Deedlith_Anthy pisze:Nie zasluguje na te poklady nienawisci!
Niegdyś sam autor się z niego nabijał.
Zawsze znajdą się jacyś malkontenci. Ta "nienawiść" była spowodowana głównie przez głos Raidena - w japońskiej wersji jego głos brzmi poważniej niż w wersji angielskiej. Na szczęście w MGS4 nawet angielski głoś brzmi już zajefajnie. Gdyby Q. Flynn modelował tak głos w MGS2 - Raidena z pewnością odebrano by zupełnie inaczej.
Mi Raiden odpowiada. Raiden w MGS2 stanowił pewną odmianę względem Snake'a i wprowadził lekkie urozmaicenie do serii.
Może Raiden będzie bardziej lubiany po premierze MGS: Rising.
Ale bardziej czekam na MGS: Peace Walker na PSP. Ta gra będzie killerem
Co do Vampa to się nie zgodzę - jest to jedna z ciekawszych postaci z serii, a jego 'nadnaturalne' zdolności zostały wyjaśnione w MGS4.
Wertyp pisze:A Raidena nie polubiłem przez pryzmat Snake'a - zdecydowanie wolałbym przez całą grę wcielać się w starego wyjadacza
Jeśli za mało Snake'a to najlepiej zaopatrzyć się w MGS2: Substance. Są tam "Snake Tales" i misje VR w których możemy grać jako Solid.