Strona 2 z 4

: 21 stycznia 06, 17:19
autor: Mr.M
moze ktoś z twojej klasy zrobił ten film :P Macie tam jakieś "UZI" ??? :lol: :lol:

: 27 stycznia 06, 15:28
autor: drug
wy macie jeszcze przyrode w szkole <lol2> nie wiem co moze was wkurzac w podstawowce dopuiero pozniej zobaczycie jak moga was wkurzyc nauczyciele :P
mnie osobiscie wkurza nauczycielka z polskiego takie miny robi jakby nie wiem co jej sie dzialo i caly czas do mnie jakis problem :P

: 27 stycznia 06, 19:25
autor: misiokmaster
W podstawowce jest luz kompletny. W gimnazjum juz ciezko przynajmniej dla mnie. Jak slysze jak jest w liceum to sobie nie wyobrazam mojej edukacji tam. Ja juz teraz nie wyrabiam.

: 28 stycznia 06, 16:23
autor: Rink
Mówicie, że w podstawówce jest kompletny luz. Może w innych, ale w mojej nie. Połowa nauczycieli, to jakieś dziwadła z kosmosu (czytaj nauczycielka od plastyki, nauczyciel od techniki). Ta pierwsza przegada 40 minut a potem mamy 5 minut na narysowanie pracy na 5... A facet od techniki łazi jak jakiś raper, i ciągle do wszystkich mówi Franek, Zdzisiek itd.

: 28 stycznia 06, 17:19
autor: misiokmaster
O to jak taki fotograf co mowil do nas pazdzioch :D

: 28 stycznia 06, 20:35
autor: Skul Kid
Rink pisze:Mówicie, że w podstawówce jest kompletny luz. Może w innych, ale w mojej nie. Połowa nauczycieli, to jakieś dziwadła z kosmosu (czytaj nauczycielka od plastyki, nauczyciel od techniki). Ta pierwsza przegada 40 minut a potem mamy 5 minut na narysowanie pracy na 5... A facet od techniki łazi jak jakiś raper, i ciągle do wszystkich mówi Franek, Zdzisiek itd.

ooooo... u mnie jest podobnie tylko my mamy takom facetke od matmy ... w podstAWówce zadaje tyle co w licemu podam przykład
ćw: 6-18
zad: 1-8
i powiedziała :
"to sa takie krótkie zadania "
a zajeło mi pół dnia (wspominałem ze zadała to na weekend)

: 28 stycznia 06, 21:20
autor: sEbeQ13
Moi kumple tak mieli, bo to była klasa matematyczna :| .
U nas był luz w podstawówce, w gimnazjum też jest ale mniejszy. Jak porównywałem ze swoim bratem naszych nauczycieli (ja mówiłem mu o tych z gimnazjum, a on o swoich z podstawówki) to wyszło na to, że moi nauczyciele przy jego są aniołami.

: 28 stycznia 06, 23:56
autor: Amek
Facetka od chemii nic nie tłumaczy i odrazu bierze najtrudniejsze zadania

: 29 stycznia 06, 01:07
autor: misiokmaster
No to kiepsko trafiliscie. Ja to mam luz i z historii innych osob to tez luzno mieli. Wtedy tak nie myslalem ale jak polazlem do gimnazjum to w porownaniu w podstawowce bylo super.

: 30 stycznia 06, 19:20
autor: Mr.M
heh, ja na początku myślałem, że.... ale od początku :wink:
Ja na początku roku myślałem, że mam piekielną nauczycielkę, bo nam zadawała z 10 zadań co dzień, a na lekcji atmosfera z piekła rodem (nadal tak jest), z pięć gał osoby dostawały, ale potem się skapnąłem, że mam farta, bo..... pomyślcie: teraz macie luz, na lekcjach nic nie robicie, do domu 1 zadanie lub wcale - ktoś by powiedział: "Jest O.K i COOL wogóle" i ten ktoś byłby za przeproszeniem idiotą, gdyż teraz możecie się "byczyć' a w gimnazjum/liceum/technikum będziecie musieli to nadrabiać, zarywać noce, zero czasu wolnego inaczej mówiąc przerąbane. Więc zastanówcie się - teraz możecie narzekać, a potem ich błogosławić lub przeklinać samych siebie, gdyż uprosiliście rodziców o przeniesienie do innej klasy...... mówię całkiem serio :? :wink:

: 30 stycznia 06, 19:23
autor: misiokmaster
Dokladnie. Po za tym lepiej na lekcji uwazac i sluchac dokladnie a nie jaja se robic albo cos bo wtedy oszczedzasz czas. Nie rozumiecie. Chodzi o to ze wtedy na lekcji sie nauczycie wszystkiego i odrabiajac prace domową nie musicie sie tego uczyc sami i tracic czasu. Proste. Szkoda ze sie sam do tego nie stosuje. :D Ale musze zaczac.

: 30 stycznia 06, 21:01
autor: sEbeQ13
Mr.M pisze:heh, ja na początku myślałem, że.... ale od początku :wink:
Ja na początku roku myślałem, że mam piekielną nauczycielkę, bo nam zadawała z 10 zadań co dzień, a na lekcji atmosfera z piekła rodem (nadal tak jest), z pięć gał osoby dostawały, ale potem się skapnąłem, że mam farta, bo..... pomyślcie: teraz macie luz, na lekcjach nic nie robicie, do domu 1 zadanie lub wcale - ktoś by powiedział: "Jest O.K i COOL wogóle" i ten ktoś byłby za przeproszeniem idiotą, gdyż teraz możecie się "byczyć' a w gimnazjum/liceum/technikum będziecie musieli to nadrabiać, zarywać noce, zero czasu wolnego inaczej mówiąc przerąbane. Więc zastanówcie się - teraz możecie narzekać, a potem ich błogosławić lub przeklinać samych siebie, gdyż uprosiliście rodziców o przeniesienie do innej klasy...... mówię całkiem serio :? :wink:

U nas jest taka wiedźma od Polaka. Juz nam robi sprawdziany testowe z polaka na koniec trzeciej klasy :shock: .

: 30 stycznia 06, 21:44
autor: Mr.M
masz farta :D serio, przynajmniej się przyzwyczajisz :wink: I nie myśl, że ja kujon jestem :?

: 31 stycznia 06, 12:03
autor: Skul Kid
Mr.M pisze:heh, ja na początku myślałem, że.... ale od początku :wink:
Ja na początku roku myślałem, że mam piekielną nauczycielkę, bo nam zadawała z 10 zadań co dzień, a na lekcji atmosfera z piekła rodem (nadal tak jest), z pięć gał osoby dostawały, ale potem się skapnąłem, że mam farta, bo..... pomyślcie: teraz macie luz, na lekcjach nic nie robicie, do domu 1 zadanie lub wcale - ktoś by powiedział: "Jest O.K i COOL wogóle" i ten ktoś byłby za przeproszeniem idiotą, gdyż teraz możecie się "byczyć' a w gimnazjum/liceum/technikum będziecie musieli to nadrabiać, zarywać noce, zero czasu wolnego inaczej mówiąc przerąbane. Więc zastanówcie się - teraz możecie narzekać, a potem ich błogosławić lub przeklinać samych siebie, gdyż uprosiliście rodziców o przeniesienie do innej klasy...... mówię całkiem serio :? :wink:

Mr.M nie gadaj jak moja mama!

: 31 stycznia 06, 15:50
autor: misiokmaster
Jesli twoja mama gada jak Mr.M to gada mądrze. :D Tutaj on ma zupelna racje.