Cóż...
Graliśmy z kumplem w Little Fighter 2, SSB (na emulatorze, nie bijcie

) i inne gierki, jak zbliżała się dwunasta zapuściliśmy trochę muzyki i czekaliśmy. O dwunastej otwarcie szampana... bezalkoholowego
Wondercrow pisze:Potem chcieli mi dac szampana, a ja alkoholi nie lubie... ~.~'
Nie jesteś sama
Ok, wystrzeliliśmy wszystkie fajerwerki, po czym wróciliśmy na kompa i obejrzeliśmy 300.
Jak skończyliśmy była trzecia w nocy. Co robić dalej? Zaczęliśmy grać w Portala i tak nas wciągnęło, że skończyliśmy o w pół do szóstej xD
I to by było na tyle
