Strona 2 z 2

: 30 grudnia 07, 21:43
autor: wodorost2
Jade do znajomego na impreze, that's all folks!

: 31 grudnia 07, 09:23
autor: Blizzard
Cos ten rok jest nieudany, ale jezeli ten tak marnie wyglada to co bedzie w 2012? :D

: 31 grudnia 07, 10:02
autor: eviltwin1
O, dla mnie sylwester nic nie oznacza, tyle, że zmienia się cyfra...ot co.

: 31 grudnia 07, 12:58
autor: Blizzard
a jednak plany sie zmienily i nie ide do kumpla A tylko do kumpla B ale reszta bez zmian :) :D

: 1 stycznia 08, 08:13
autor: eviltwin1
Ah, cóż, jak zwykle. Siedziałem do 00:00. Wypiłem toast. Popatrzyłem na strzelające fajerwerki. Spałem.

: 1 stycznia 08, 09:03
autor: Amek
Właśnie wróciłem od qmpla, i zamierzam uczcić to małą partyjką w CoD4 :P.

: 1 stycznia 08, 10:49
autor: Wondercrow
Dobra... Poweim tak: tak zle nie bylo. Posiedzialam se chwile z rodzinka a potem polazlam do pokoju ogladac TV. Do dwunastej siedzialam, ogladalam i rysowalam. Tylko raz przylazl dziadek i chcial mnie prosic do tanca (...). Potem chcieli mi dac szampana, a ja alkoholi nie lubie... ~.~'
Mama potem caly czas taka 'piszczalka' gwizdala... bleah... Teraz w sumie tez gwizdaja... Nie wiem, chyba cos z tym zrobie >xO
Ale na szczescie nikt mi za bardzo nie przeszkadzal, smiesznie nawet bylo xD' Ale nie chce juz spedzac sylwka z rodzina ~~'

: 1 stycznia 08, 11:08
autor: Blizzard
Mnie paly spisaly 2razy w ciagu godziny xD a o 1 w nocy mi sie film urwal i tera strasznie mnie leb boli :/

: 1 stycznia 08, 12:37
autor: Boryn
A ja miałem takie plany:
Najpierw mieliśmy iść do kumpla ( do trzech kolegów koleżanka i dziewczyna moja ) do piwnicy sie troszkę napić piwka:P, później mieliśmy iść do rynku zobaczyć fajerwerki a na koniec mieliśmy iść z dziewczyną do mnie do domu :P oj działo by się w moim pokoju z nią;p,

A było tak:
Poszliśmy do kumpla i byliśmy tą samą ekipą co mieliśmy być, ale bez dziewczyny :(, a później do rynku poszliśmy i jak około pierwszej poszedłem do dziewczyny pogadać sobie z godzinką, a później wróciłem do domu :)

: 1 stycznia 08, 15:38
autor: Wertyp
Cóż...
Graliśmy z kumplem w Little Fighter 2, SSB (na emulatorze, nie bijcie :P) i inne gierki, jak zbliżała się dwunasta zapuściliśmy trochę muzyki i czekaliśmy. O dwunastej otwarcie szampana... bezalkoholowego :P
Wondercrow pisze:Potem chcieli mi dac szampana, a ja alkoholi nie lubie... ~.~'

Nie jesteś sama ;)
Ok, wystrzeliliśmy wszystkie fajerwerki, po czym wróciliśmy na kompa i obejrzeliśmy 300.
Jak skończyliśmy była trzecia w nocy. Co robić dalej? Zaczęliśmy grać w Portala i tak nas wciągnęło, że skończyliśmy o w pół do szóstej xD
I to by było na tyle ;)

: 1 stycznia 08, 16:32
autor: nokash
Więc było tak. Przyjechał chłopak mojej siostry i jej koleżanka. Razem posiedzieliśmy pojedliśmy (tatara. Pycha) do 22. Pojechałm odwieźć szwagra do pracy mojej siostry. Ja wróciłem do domu o 23,55. O północy szampan i fajerwerki. Jak co roku ja strzelałem najdłużej skończyłem przed 1. Potem pojechałm do pracy mojej siostry posiedziałem tam do 2 i po powrocie do domu posiedziałem na kompie (maile, ZC i takie tam) i przed trzecią poszedłem spać wstałem przed 12. za 355 dni chcę jec hać do zakopanego co z tego wyjdzie nikt nie narazie nie wie.

: 1 stycznia 08, 18:35
autor: Boryn
A gdzie twoja siostra pracuję, że musi iść do pracy w Nowy Rok?