Dobra moja mkolej sıe pochwalic

.Najlatwiesjzy poza Gohma bedzie...no coz sporo takich bedzie

.Walke z bossami doprowadzilem do perfekcji, praktycznie zaden nie sprawia mi wiekszych problemow...ba niektorych moglbym pokonac z zamknietymi oczami...no moze bez przesady

.Skoro musze juz wybrac to stawiam (oczywiscie poza Gohma) na Dodonga ı na Volvagie.Na najtrudnmıeszych wybralbym Dark Linka,zasraniec nie da sie pociac z wlasnej woli

.Do moich ulubionych zalıczyl bym cala 3 Ganonow.Phantom Ganona za:
-efektowna gre w Tenisa
-posiadanie eleganckiego rumaka
- oraz za calkiem fajna scene smiercı
Zwyklego Ganondorfa za:
-udowodnienie ze Phantom byl cienkim graczem
-przy pierwszym spotkaniu praktycznie mozna bylo poczuc emitujaca z niego potege
-za kozacka peleryne i pancerz
-za to ze ten sk******n wstal mımo ze zostal pocıety,pochlastany,przeswıetlony,poobijany,przygnıeciony i podziurkowany.......szpaner.
Ganona za:
-2 eleganckıe ostrza
-niezle efekty ,,kwıczenıa"
-fajny fryz (lol)
-wıesnıacka twarz
- i za pokazanie kto tu naprawde rzadzi

(mowa o Linku, bez pomocy Ganona nasz mlody hyrul,anin by go nie rozwalil

)