Ja mam taki beznadziejny jeden: W restauracji siedzi blondynka i płacze. Kelner podchodzi i sie pyta co się stało. Ona odpowiada: -Bo wszyscy mówią, że blondynki sa głupie! -Nieprawda, zaraz coś ci pokażę. Kelner zawołał brunetkę (chyba ze służby :P ), dał jej kluczyki swojego samochodu i powiedział...
Pamiętam naszą rozmowę: byłem wtedy w MQ i byłem w ich posiadłości (małym linkiem) i wspomniałem mu o tym i spytałem sie czy to trzeba strzałami ogniowymi. Niestety nie zgodził sie ze mną. Po chwili powidział: Aaaa!!!! Przypomniałem sobie! To sie robi takim atakiem ogniowym!A ja mu na to : Ja juz pr...