Moja pierwsza to był Pegazus... I zapewne jakieś mario :p. Tak coś mi się kojarzy, że Mario, albo Król Lew. Chociaż też kojarzy mi się z Duck Tales (jeśli dobrze pamietam tytuł, Sknerus McKwacz, siostrzeńcy), grałem w to u brata, cholernie mi się spodobała, ale nigdy nie zdobyłem tej gry ;(.